Sitemap
Udostępnij na Pintereście
Przyjmowanie witamin w ilościach przekraczających dzienne limity może być szkodliwe dla zdrowia.Jeremy Pawłowski/Stocksy
  • Nowe badanie donosi o medycznych wynikach przyjmowania bardzo wysokich poziomów suplementów witaminy D.
  • Badania dokumentują historię jednej osoby, która przyjmowała wielokrotnie zalecaną dzienną dawkę witaminy D.
  • Pacjentka nadal odczuwała szkodliwe skutki przedawkowania witaminy D nawet po zaprzestaniu jej stosowania.

Nowy opis przypadku stanowi uderzający przykład tego, co może się stać, jeśli ktoś zażyje zbyt dużo witaminy D.

Mężczyzna w średnim wiekuzostała skierowana do szpitala przez lekarza pierwszego kontaktu po wystąpieniu wymiotów, nudności, bólu brzucha, skurczów nóg, szumów usznych, suchości w ustach, zwiększonego pragnienia, biegunki i utraty wagi.Pacjent przyjmował koktajl suplementów witaminowych, w tym witaminę D 150 000 IU – dzienne zapotrzebowanie to 10 mcg lub 400 IU.

Aby umieścić tę dawkę w odpowiedniej perspektywie, Narodowe Instytuty Zdrowia zalecają przyjmowanie nie więcej niż15 mikrogramów(mikrogramów) dziennie w suplementach.Kwota ta wynosi 600 IU.

„Powszechnym błędnym przekonaniem na temat witaminy D jest to, że jeśli coś jest dobre, więcej znaczy lepiej”Dr.JoAnne Elizabeth Manson, profesor medycyny w Harvard Medical School i szefowa wydziału medycyny prewencyjnej w Brigham and Women’s Hospital, która nie była zaangażowana w badanie, powiedziała Medical News Today.

„To jest nieprawidłowe i chociaż ważne jest, aby unikać niedoboru witaminy D, bardzo ważne jest również unikanie megadawkowania. W rzeczywistości megadawkowanie wiąże się ze szkodą – podkreśliła.

Chociaż badanie dokumentuje skrajny przypadek, dr.Clifford J.Rosen, naukowiec wydziałowy i dyrektor Centrum Badań Klinicznych i Translacyjnych w Instytucie Badawczym Maine Medical Center, który również nie był zaangażowany w badanie, powiedział MNT, że przekroczenie zalecanych ilości witamin może powodować poważne problemy zdrowotne.

„Wartością tego badania jest pokazanie ludziom, że chociaż wszyscy uważają, że witamina D jest nieszkodliwa, a im więcej, tym lepiej – prawda jest taka, że ​​nadmiar witaminy D może powodować znaczną toksyczność nawet u zdrowych osób”.
- Dr.Clifford J.Rosen

Nawet po tym, jak mężczyzna odstawił suplementy, jego objawy utrzymywały się, sugerując możliwość trwałego uszkodzenia.

Opis przypadku jest publikowany w BMJ Case Reports.

Ekstremalna suplementacja

Mężczyzna przyjmował ponad 20 recept bez recepty przez trzy miesiące, zanim trafił do szpitala, na który skierował go jego lekarz.

W jego dziennym schemacie — oprócz witaminy D — znalazła się witamina K2 100 mg (dzienne zapotrzebowanie 100–300 μg); witamina C, witamina B9 (foliany) 1000 mg (dzienne zapotrzebowanie 400 μg); witamina B2 (ryboflawina), witamina B6, omega-3 2000 mg 2 razy dziennie (dzienne zapotrzebowanie 200-500 mg), bioaktywny, pikolinian cynku, witamina B3, super-12 complex 1000 μg, krople jodu Lugola, boraks w proszku, l-lizyna proszek z NAC (N-acetylocysteiną), wobenzym N, żel astaksantyny, jabłczan magnezu, cytrynian magnezu, czysta tauryna, glicyna w proszku, wysokowytrzymała cholina (+inozytol), orotan wapnia, probiotyk, kompleks glukozamidowy i chondroitynowy oraz chlorek sodu .Schemat został mu przepisany przez terapeutę żywieniowego.

Wstępne badanie krwi wykazało, że pacjent wykazywał poziom witaminy D w surowicy powyżej 400 nmol/L, co oznacza, że ​​we krwi miał 8 razy więcej witaminy D niż zalecana.

Mężczyzna miał również długą historię problemów medycznych, w tym „gruźlica kręgosłupa bydła,schwannoma lewego przedsionkaz ubytkiem słuchu,wodogłowietraktowane zkomorowy przeciek otrzewnowy, bakteryjnezapalenie opon mózgowychi przewlekłe zapalenie zatok przynosowych”.

Dietetyk Kristin Kirkpatrick, która nie była zaangażowana w raport i nie konsultowała się z jego tematem, zaleca swoim pacjentom bardziej wyważone podejście do suplementacji witaminy D.

„Polecam wszystkim moim pacjentom, aby najpierw sprawdzili swój poziom witaminy D, a następnie, w razie potrzeby, współpracowali ze swoim lekarzem nad odpowiednią dawką suplementacji w oparciu o ich poziom, położenie geograficzne” – powiedziała MNT.

„To studium przypadku zapewnia wartość, ponieważ ostrzega konsumentów, aby najpierw podjęli ten krok: porozmawiaj z lekarzem, zbadaj poziom [witaminy D]”.
— Kristin Kirkpatrick, dietetyk

Czy potrzebuję suplementów witaminy D?

Zapotrzebowanie na witaminę D jest nieco kontrowersyjne, chociaż obecny powszechny konsensus jest taki, że jest ona wymagana dla optymalnego zdrowia.

Nasza skóra produkuje witaminę D ze światła słonecznego.Lokalny klimat – i stopień nasłonecznienia – wpływa na ilość produkowanej witaminy D.Podobnie pigmentacja skóry.

Witamina D jest ważna dla zdrowia kości, wchłaniania wapnia i wspomagania przytarczyc.

„Właśnie opublikowaliśmy drugą metaanalizę pokazującą, że umiarkowane dzienne dawki suplementacji witaminy D zmniejszają zaawansowanego raka i umieralność z powodu raka” – powiedział dr.Mansona.

„Umiarkowane dawkowanie witaminy D (2000 IU dziennie)” – kontynuowała – „również zmniejszyło ryzyko chorób autoimmunologicznych w VITAL [badanie prowadzone przez dr Mansona]”.

„Jednak duże dawkowanie witaminy D w bolusie nie przynosi tych korzyści, a także wykazano, że zwiększa ryzyko złamań i upadków”Dr.dodał Manson.

„Niedobór” witaminy D?

Podczas gdy niektórzy postawili hipotezę, że brak witaminy D jest czynnikiem ryzyka COVID-19, dr.Manson zauważył: „Wkrótce będziemy mieć wyniki VIVID, który testuje witaminę D pod kątem zapobiegania ciężkim chorobom COVID i długiemu COVID, ale ława przysięgłych wciąż się na to nie liczy”.

Kirkpatrick powiedziała swoim pacjentom: „Najczęściej dyskutuję o związku niskiego poziomu D z takimi sprawami, jak nastrój/zdrowie psychiczne”.

„Badania wykazały, że niedobór witaminy D może często wiązać się na przykład ze zwiększonym ryzykiem depresji” – powiedziała.

Odkryła również, że witamina D może pomóc w stanach zapalnych:

„Zapalenie jest podstawą naprawdę każdej przewlekłej choroby, w tym pogarszających się wyników zdrowia psychicznego, a badania pokazują, że niski poziom witaminy D może tworzyćnasilenie stanu zapalnego.

„Większość moich pacjentów”, powiedział Kirkpatrick, „potrzebuje suplementu, który pomoże im podnieść poziom. Dzieje się tak, ponieważ organizm jest w stanie lepiej wykorzystać D, który pochodzi z promieni słonecznych UV niż z pożywienia”.

Dr.Rosen jest jednym z tych, którzy nie są przekonani, że popularna troska o witaminę D jest w pełni uzasadniona, nazywając witaminę D „religią”.

„97,5% ludzi ma wystarczającą ilość witaminy D; nie ma powodu do suplementacji, chyba że istnieje potrzeba medyczna z powodu braku światła słonecznego lub złego wchłaniania” – powiedział MNT.

Twierdzi również: „Nie ma czegoś takiego jak niedobór witaminy D; poważny niedobór witaminy D jest jedyną kategorią, która się liczy, z poziomami poniżej 10 ng/ml [nanogramów na mililitr]”.Zazwyczaj zalecany poziom witaminy D wynosi od 20 do 40 ng/ml.

„Podsumowanie: ważne jest, aby unikać niedoboru witaminy D, ale umiar jest hasłem przewodnim. Więcej niekoniecznie oznacza lepsze, a w rzeczywistości może być gorsze”.
- Dr.JoAnne Elizabeth Manson

Wszystkie kategorie: Blog